Paralotniarstwo - latanie dla każdego. Część III.

Pierwsze kroki w paralotniarstwie. Aby zacząć musimy przede wszystkim chcieć. Start do uprawiania paralotniarstwa ułatwia fakt, że nie musimy robić żadnych specjalistycznych badań lekarskich. Wystarcza posiadanie samochodowego prawa jazdy, lub napisanie własnoręcznie podpisanego oświadczenia o braku przeciwwskazań do uprawiania paralotniarstwa. Jeszcze tylko lekki ubiór oraz obuwie zabezpieczające staw skokowy, kilkaset złotych i adept gotowy jest do podjęcia wyzwania jakim jest nauka latania na paralotni.
Wbrew pozorom paralotniarstwo nie jest zabawą. Od momentu startu uczeń- pilot wkracza w obce naturze ludzkiej środowisko. Czasem jest ono przyjazne, a czasem pokazuje swoje prawdziwe oblicze. Bowiem powietrze pełne jest niespodzianek i niebezpieczeństw czyhających na nierozważnego lotnika.
O tym jak przewidywać i unikać przykrych niespodzianek dowiemy się uczestnicząc w szkoleniach organizowanych przez szkoły latania na paralotniach.
Aktualnie obowiązujące prawo lotnicze i szczegółowe rozporządzenia wykonawcze narzuciły na szkoły obowiązek posiadania certyfikacji. Cóż to takiego – ktoś zapyta. Odpowiedź jest prosta. Jest to poświadczenie spełnienia przez ośrodek wymogów potrzebnych do prowadzenia bezpiecznej i efektywnej pracy szkoleniowej. Ośrodek szkolenia musi prowadzić zgłoszoną działalność gospodarczą, posiadać certyfikowany sprzęt szkoleniowy, odpowiednio wykwalifikowana kadrę, oraz przestrzegać standardy szkolenia zawarte w instrukcjach i programach szkolenia.
Tak więc decydując się na szkolenie w ośrodku sprawdzamy w pierwszej kolejności czy posiada on certyfikat wydany przez Urząd Lotnictwa Cywilnego. Również ważne jest jaką ochronę ubezpieczeniową zapewnia szkoła, i co oferuje w ramach kursu. Często zdarza się , że przyszli adepci paralotniarstwa rozpoczynają przegląd szkół od cennika szkolenia. Na pewno cena jest ważna, ale nie zawsze idzie w parze z jakością. Szkoły rządzą się rachunkiem ekonomicznym, i jeśli posiadają wysokiej klasy , nowy sprzęt, na pewno nie zaoferują szkolenia poniżej swoich kosztów. Tak więc po sprawdzeniu i zdecydowaniu się na szkolenie w jednym z blisko trzydziestu ośrodków – zaczynamy!

Co nas czeka w trakcie szkolenia. Szkolenie rozpoczyna się od wykładów teoretycznych, z których pierwszym jest wykład z zasad lotu. Wszak uczeń wiedzieć musi dlaczego „toto” lata. Po wykładzie przystępujemy do ćwiczeń praktycznych z paralotnią. Rozpoczynają się zawsze od omówienia budowy, po czym następuje demonstracja startu wykonana przez instruktora. Dalej dużo biegania, ponieważ paralotnia jest jedynym urządzeniem latającym, którego sterowania można nauczyć się bez odrywania od ziemi. Tak więc w czasie ćwiczeń uczymy się startu, utrzymywania kierunku i sterowania zmianą prędkości. Mniej więcej pod koniec drugiego dnia szkolenia uczniowie osiągają gotowość do wykonania pierwszego lotu. W przypadku szkolenia górskiego będzie to start ze zbocza o małym nachyleniu i deniwelacji, zaś w przypadku szkolenia za wyciągarką pierwszy lot wykonamy na wysokość ok. 10 – 15 metrów. W locie tym instruktor sprawdza, czy uczeń nie wykazuje objawów lęku wysokości lub paniki.
Szkolenie do świadectwa kwalifikacji pilota paralotni podzielone jest na dwa Etapy. W trakcie I Etapu szkolenia podstawowego uczeń odbywa pięć godzin zajęć teoretycznych i wykonuje 20 lotów. Po pomyślnym zakończeniu otrzymuje zaświadczenie uprawniające do rozpoczęcia drugiego etapu, czyli treningu umiejętności pilotażowych. W ramach II Etapu uczeń zalicza kolejne pięć godzin teorii oraz 10 lotów wysokich ze wzgórza o deniwelacji minimum 200 metrów lub w przypadku wyciągarki loty wykonywane są na wysokość 300 – 400 metrów. W trakcie szkolenia uczeń wykonuję tzw „duże uszy”, czyli przez podwinięcie końcówek zmniejsza powierzchnię skrzydła powodując zwiększenie prędkości opadania paralotni. W ostatnim locie uczeń zdaje egzamin wewnętrzny. W trakcie lotu wykonuje krążenie, ósemkę, duże uszy i ląduje w kwadracie 60×60 metrów. Po zakończeniu szkolenia otrzymuje zaświadczenie uprawniające do przystąpienia do egzaminu na paralotniowe świadectwo kwalifikacji.
W sezonie odbywa się kilkanaście sesji Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej – przeprowadzanych w ośrodkach szkolenia – na których można zdać egzamin państwowy. Egzaminatorami są instruktorzy z dużym stażem posiadający upoważnienie Prezesa ULC do egzaminowania. Zasadą jest, że egzaminator nie może egzaminować swoich uczniów.
Ze świadectwem kwalifikacji pilota paralotni(PP) związane są następujące uprawnienia dodatkowe.
1. (PDI) – uprawnienie do przedlotowej kontroli statku powietrznego bez prawa wykonywania napraw i regulacji
2. (CP) – uprawnienie do wykonywania lotów z pasażerem na paralotni tandemowej
3. (PPG) – uprawnienie do wykonywania lotów na paralotni z napędem
4. (PPGG) – uprawnienie do wykonywania lotów na motoparalotni i paraplanie
5. (INS) – uprawnienie instruktora paralotniowego
Jak z powyższego widać, pilot paralotni po zakończeniu szkolenia podstawowego i wykonaniu wymaganego nalotu może doszkalać się w wielu specjalnościach. Piloci mieszkający na terenach płaskich, nieposiadający dostępu do wyciągarki, chętnie szkolą się z napędami, które umożliwiają wykonywanie lotów o każdej porze dnia i niemal w każdym miejscu.
Po zakończeniu szkolenia i uzyskaniu świadectwa kwalifikacji pilot paralotni musi wykupić polisę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej(OC). I wówczas dopiero przychodzi moment kiedy decydujemy się na zakup pierwszej paralotni wraz ze stosownym osprzętem i wyposażeniem. Ale o tym co, jak i gdzie kupować napiszę w następnym odcinku.
Leszek Mańkowski

4 Responses to “Paralotniarstwo - latanie dla każdego. Część III.”

  1. Grzesiek napisał:

    Czytając Twój artykuł Leszku,”wracam w czasie,” do moich pierwszych kroków paralotniowych w Waszej szkole.
    Jest to bardzo sentymentalna, pełna miłych wspomnień “podróż”.
    Dziękuję- prosząc o więcej.
    Z pozdrowieniami-Grzesiek.

  2. Marek napisał:

    Krótko, zwięźle i na temat. Czekam na ciąg dalszy.

  3. Marek napisał:

    Zapomniałem napisać, że ze znanych Ci Leszku względów najbardziej teraz jestem zainteresowany kwestiami bezpieczeństwa. Nie żebym się jakoś namolnie upominał o osobne poruszenie tego tematu, ale nauki nigdy dosyć, a nauczyciel z ciebie dobry i autor czy też pisarz też niezgorszy.
    Pozdrawiam
    Marek

  4. Leszek napisał:

    Cieszę się, że Wam się to podoba. Powoli napiszę o wszystkim. No nie! Chyba o wszystkim nie dam rady. Ale… coś sie zrobi.
    Pozdrawiam,
    LM

Zostaw komentarz

Wzgórza Dylewskie telewizja przemysłowa Apteka pomoc drogowa folia z nadrukiem